Obserwatorzy

środa, 19 lutego 2014

zostań aniołkiem! cz. 1 -włosy


hej! :)
Mam dla Was tym razem coś innego niż zawsze... W tym i następnym poście pokażę Wam jak w prosty sposób wykonać makijaż i fryzurę z pokazu Victoria`s Secret. 


Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele z Was ma naturalnie falowane włosy,  i nie potrzebuje żadnych zabiegów, aby taki efekt  uzyskać, ale zapewne jest też grupa osób (takich jak ja) , które mają z natury proste  i mało podatne na układanie włosy.
Efektem jaki chciałam uzyskać była objętość, delikatne fale,  nie loczki :)

Zaczynamy! :)


Aby uzyskać naturalne fale i objętość potrzebujesz:

1) Lokówki.
Ja mam taką o grubej średnicy około 3cm , ale myślę, że do krótszych włosów lepsza byłaby zwyczajna o małej średnicy
2) spray ochraniający włosy przed ciepłem 
3) Wsuwki lub klamry (ja mam i to i to)
4) wałki rzepowe o średnicy ok 5cm (opcjonalnie)
5) lakier do włosów


Krok 1
Na samym początku spryskujemy włosy sprayem termoochronnym.
Na początku zakręcamy pasma ze środkowej części głowy , kręcąc je do tyłu. Stajmy się brać w miarę cienkie pasemka. Po zakręceniu pasma na lokówkę, umieszczamy od razu na wałku rzepowym, lub jeśli go nie mamy skręcamy pasemko w dłoni i przypinamy wsuwkami w takiej postaci do głowy.


Krok 2
Pasma , które są obok środka zakręcamy na zewnątrz i umieszczamy na wałku rzepowym lub  skręcamy w loczka i  w takiej postaci umieszczamy przy głowie.I tak kręcimy wszytkie pasma..


Gotowe?

Jeśli po wszystkim wyglądacie tak jak na zdjęciu -jest dobrze!
Wszystkie pasma mają być przy głowie, nie mogą spadać-to jest najważniejsze

Krok 3 
Gdy skończymy wszystkie pasma zakręcać, bierzemy lakier do włosów, i bardzo dokładnie całą głowę spryskujemy.
Możemy się przy tym dobrze bawić-tak jak ja to zrobiłam, jest to wskazane! :)
(Polecam w tym momencie włączyć piosenkę P. Williamsa-Happy)













Zdejmujemy wałki, wsuwki iii... mamy to!








Moje włosy są gęste, długie, ciężkie, przeciwne układaniu, kręceniu, itp. , ale jeśli macie włosy bardziej chętne, aby je układać, efekt na pewno będzie bardziej spektakularny :)

Do następnego! :))))))
Madi




sobota, 15 lutego 2014

Granat i opalizująca zieleń

Hej! :)
Po udanym strajku antywalentynkowym, co poskutkowało brakiem propozycji makijażu walentynkowego wstawiam propozycję  makijażu, gdzie główną rolę gra granat połączony z opalizującym zielonym pyłkiem.
Sama nie wiedziałam jak to połączenie wyjdzie na oku, ale moim zdaniem wygląda bardzo ładnie :)
Sam makijaż miał być propozycją makijażu półmetkowego dla mojej siostry.
Mocne oko+naturalne usta pociągnięte błyszczykiem.
Jak Wam się podoba taka propozycja?
Jak spędzacie weekend?
U mnie pracowicie. Razem z moim nowym cackiem jadę w teren :)
("cacko" jest bohaterem ostatniego zdjęcia)



Granat, którego użyłam pochodzi z palety Glazel, zaś opalizujący zielony pyłek z essense



z nim będę bardziej "mobilna" ;) <3



Do następnego,
Madi 

sobota, 8 lutego 2014

Zimowi ulubieńcy

Hej :)
Tym razem mała odmiana: moi zimowi ulubieńcy.
Przedstawiam Wam kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy oraz do włosów.
Z pielęgnacji ciała niestety nic Wam nie pokażę, ponieważ żadnych ulubieńców nie mam w tej kategorii, wraz z kończącym się kosmetykiem kupuję nowy, inny. Jedynym zdecydowanym ulubieńcem wszechczasów w tej kategorii jest peeling kawowy, który wykonuję sama.
Zapraszam dalej:)
Macie któryś z poniżejprzedstawionych kosmetyków? Lubicie?


OCZYSZCZANIE I TONIZOWANIE


1. Oczyszczający żel do mycia twarzy z Biedronki. Po wykończeniu wersji micelarnej, bardzo chciałam spróbować tej. Obie są przyjemne w użytkowaniu i nie ściągają skóry twarzy po umyciu jej, ale jednak wersja na zdjęciu jest przeze mnie lepiej lubiana: pięknie pachnie, jest w postaci lekkiego kremu i przyjemnie oczyszcza. Poza tym cena jest bardzo niska. W okolicach 5zł z tego co pamiętam. Czego chcieć więcej?:)
2. Woda termalna Uriage .Mój ulubieniec wszechczasów o zastosowaniu wszechstronnym. Po umyciu używam go zamiennie z płynem micelarnym opisanym poniżej. Cena za 150ml to około 20zł. Po spryskaniu twarzy tą wodą zmikają zaczerwienienia , twarz jest nawilżona . Bardzo lubię ten produkt
3. Płyn micelarny z Biedronki . Ahh ta Biedronka... ;) Kolejny produkt, który bardzo polubiłam. Po wykończeniu płynu micelarnego z Borjouis, akurat ten wpadł mi w oko. Po umyciu twarzy w.w. żelem, używam tego płynu i skóra jest zadowolona (o ile może być zadowolona ;) )

MASECZKI 

1.Maseczka oczyszczająca Avon . Użyłam ją już kilka razy i jestem bardzo zadowolona. Twarz po jej użyciu jest wyraźnie gładsza i oczyszczona. W porównaniu do np. glinki z Organique , Avon wygrywa i pod względem wygody w nakładaniu, i pod względem działania i to opakowanie... dla mnie bomba!
Cena: około 10zł
2. Maska 4w1 Tołpa . Jedna taka saszetka jak na zdjęciu podzielona jest na dwie mniejsze. Jednej połówki można użyć 2 razy. Używam jej co tydzień lub 2 razy w tygodniu i pod względem działania jest moim numerem jeden! Można jej użyć jako standardowej maski i jako peeling (ma w sobie drobne ziarenka). Cena to około 6zł za saszetkę

 KREM

Lekki krem nawilżający Sylveco. Naturalny krem nawilżający bez szkodliwych substancji, który szybko się wchłania i jest idealny pod makijaż. Na noc aktualnie używam kwasów, ten stosuję jedynie na dzień i nawilża w takim stopniu, że żadnych suchych skórek nie mam, więc daje radę! 
Do kupienia przez internet lub w sklepach zielarskich
Cena około 28zł


DO ZADAŃ SPECJALNYCH...

1. Acne Derm .Jest to krem z kwasami , który nakładam na noc w celu walki z przebarwieniami i "kaszką" na czole. Do tej pory mogę stwierdzić, że działa, ale cii... więcej pewnie za jakiś czas, gdy już będę widziała skutek ostateczny :)
Cena około 20zł
2. Maść z witaminą A. W ekstremalnych sytuacjach sprawdza się idealnie: na przesuszone usta, czy skórę na ciele 
Cena: kilka złotych w aptekach


PIELĘGNACJA WŁOSÓW

1. Szampon dla dzieci Tesco . Tej zimy zaczęłam myć włosy szamponami dla dzieci. Powodem były kłopoty ze skórą głowy. Szampony przeciwłupieżowe nie skutkowały, dopiero delikatne dziecięce szampony przywróciły skórę głowy do porządku. Ten szampon zakupiłam niedawno i uważam, że jest najlepszym do tej pory przeze mnie przetestowanym. 
Cena to około 8zł
2. Odżywka Garnier Doux z avocado i masło karite. Niekwestionowany numer 1 (podobnie olejek gliss kur na zdjęciu) . Używam jej prawie po każdym myciu włosów i widocznie nawilża włosy. Nic więcej nie wymagam od odżywki. Pięknie pachnie :)
Cena: około 8zł
3. Olejek Gliss Kur . Od prawie roku już posiadam ten olejek i mam jeszcze pół opakowania. Po każdym myciu włosów wcieram 2 pompki od połowy długości włosów i aż po końcówki. Nie wyobrażam sobie jak wyglądałyby moje włosy bez tego olejku. W szczególności dba o końcówki.
Cena: około 30zł


Do następnego,
Madi :)

poniedziałek, 3 lutego 2014

Tęcza w sercu, tęcza na oczach :)

Hej Kochani!
Nie wiem dlaczego, ale w chwilach szczęscia biorę pędzle i zaczynam malować, swoją twarz oczywiście! :)
Dzisiejszy dzień zaliczam do bardziej udanych, powoli zaczynam wierzyć, że po burzy wychodzi słońce :)
Traktujcie ten makijaż jako bonusik , wiem że bez stepu tym razem, ale zagalopowałam się i gdy już skończyłam przypomniało mi się , że nie zrobiłam "krok po kroku: ...

Do następnego! 
Madi :)

p.s. to na głowie to miał być turban uprzedzając Wasze pytania :)
wiem, że nie wyszedł, ale to był jednorazowy wybryk, więc mam nadzieję że mi wybaczycie :)






Całość makijażu oczu wykonana została cieniami Glazel :)